chodzi mi o pomnik papieża który tam stoi, widoczny na zdjęciu. JP II raczej byłby przeciw takiemu postępowaniu ale wiadomo, zmarli nie potrafią mówić i ich imię można szkalować bez jakichkolwiek granic. W tej chwili w Krakowie jest już kilkadziesiąt (jak nie kilkaset) obiektów upamiętniających papieża, osobiście uważam to za przerost formy nad treścią.
Tak na marginesie sam fakt postawienia tej kaplicy w tym miejscu jest dosyć ciekawy ponieważ wcześniej tam była pogańska świątynia :)