Opactwo benedyktynów w Tyńcu
W Tyńcu, w gospodzie pod Lutym Turem należącej do opactwa,
siedziało kilku ludzi słuchając opowiadań bywalca [..], patrzyli ze
zdumieniem na wspaniałe opactwo, na zębate mury, biegnące wzdłuż
skał nad urwiskiem, na gmachy stojące to na zboczach góry,
to wewnątrz blanków spiętrzone i wyniosłe i jaśniejące złotem
od wschodzącego słońca...
H. Sienkiewicz Krzyżacy
Komentarze
Dodaj swój komentarz