Posłaniec
Za aniołem
Lenartowicz Teofil



Aniele! pójdę za tobą,

Matkę i ojca zostawię,

I brata, z którym się bawię,

Nic a nic nie wezmę z sobą.

Zostawię ogródek, drzewa

I naszą cichą izdebkę,

Moją plecioną kolebkę,

Przy której matka mi śpiewa,

Siostrę w pieluszkach malutką,

Co jeszcze mówić nie może,

Kij z dziadkiem z kościaną bródką,

Na którym jeżdżę po dworze;

Zostawię nawet sukienkę,

l tak w koszulce, jak stoję,

Mój srebrny - podam ci rękę

I pójdziem sobie we dwoje.



Jak nam gdzie zbójcy zaskoczą

Lub ciemna gradowa chmura,

Twoje mnie skrzydła otoczą

I ja się skryję pod pióra.

Jeśli mi nóżki zemdleją

Albo zmęczony zadrzcmię,

Ty mnie nieść będziesz koleją

I znowu spuszczać na ziemię.

Jak będzie świtania blisko,

Zanucim pieśni w niebiosy,

Pod wieczór pójdziem na rżysko

Po złote pszenicznc kłosy.

A jak noc ziemię okryje

I gwiazdki zaświecąjasne,

Ja cię obejmę za szyję,

Główkę pochylę i zasnę.



Więcej z kategorii: Kazimierz
 
Komentarze
2010-06-10
 
mam do nich słabość :)
 
2010-06-10
 
Twój ulubiony temat, jak widzę:)
 
Dodaj swój komentarz
z nami od: 2010-01-06
(C) All rights reserved
 
Słowa kluczowe
Pozostałe informacje
Aparat: Panasonic
Model: DMC-FZ50
Ekspozycja: 10/400
Przysłona: f/3.2
ISO speed:
Kompensacja ekspozycji: 0/100
Ogniskowa: 201/10
Flesz: ON
Zrobione: 2010-06-10
Dodane: 2010-06-10
obejrzane: 816 razy
w ulubionych: 1 razy
Proszę czekać, trwa ładowanie mapy.

 
 
Copyright 2012 2m3